Śląsk nie miał w środowy wieczór łatwego zadania, bo choć Arka zakończyła fazę zasadnicza Orlen Basket Ligi na 6. miejscu, to od początku zaciekle atakowała. Znalazło to odbicie w wyniku – po pierwszej kwarcie gospodarze przegrywali 20:24. Śląsk próbował redukować straty, ale w drugiej kwarcie nadal szło mu gorzej – na przerwę zawodnicy znowu schodzili z niekorzystnym rezultatem, choć już minimalnie – 39:40.
Dopiero druga połowa meczu zmieniła obraz sytuacji. W trzeciej kwarcie Arka znowu odskoczyła gospodarzom na kilka punktów i podniosła swój dorobek do 62 punktów. Śląsk ugrał 56. W ostatniej regulaminowej części meczu Wrocławianie jednak doprowadzili do remisu 79:79.
Galeria zdjęć
W dodatkowym czasie gry obie ekipy miały problem, ze skutecznością. Dopiero po kolejnych zagraniach Kadre Graya Śląsk zdołał zdobyć przewagę pięciu punktów. Arka próbowała wyrównać, ale zabrakło już na to czasu i ostatecznie zwyciężyli gospodarze 87:84.